Pochłonięci sprawdzaniem maili, twitterowaniem i pospiesznym przeglądaniem stron internetowych lub też słuchaniem muzyki na iPodzie coraz mniej zostaje nam czasu na relaks przy książce – powieści, kryminale czy romansie.
Naturalnie taniej wychodzi, jak się wypożyczy film, albo jeszcze taniej, jak się go ściągnie z internetu i obejrzy w domu, ale jednak nie ma to jak pójść do kina.
Kasia Adamik, która miała się spotkać w środę wieczorem z widzami po projekcji jej filmu \"Boisko bezdomnych\", utknęła w Los Angeles i nie dojechała do nowojorskiego Anthology Archives.