Prenumerata
NYC 07:56 am | WWA 01:56 pm
1 USD = 3.8291 PLN
Środa 28 września 2016
RSS: Dołącz do nas:

Kilka słów o redaktorze

Tomasz Deptuła
Ten autorski blog tematyczny poświęcony jest przede wszystkim aspektom ekonomiczno-finansowym naszego codziennego życia w USA, choć oczywiście znaleźć w nim będzie można także teksty na inne tematy. Jednak staram się tu zwracać przede wszystkim uwagę na to, co tak naprawdę jest najważniejsze w naszych codziennych zmaganiach – na wydarzenia i procesy, które w taki czy inny sposób mogą wpłynąć na jakość życia imigranta i stan jego portfela. Chętnych do dyskutowania na tematy czysto polityczne namawiam do czytania innych blogów, których w sieci nie brakuje. Życzę miłej lektury i rzeczowych dyskusji.
Ostatnie Wpisy
13.01.2016

Po prostu – dziękuję

Prawie dokładnie 25 lat temu wszedłem do redakcji “Nowego Dziennika” przy 21 W. 38 St. na Manhattanie, aby przy przedpotopowej maszynie do pisania napisać pod okiem red. Czesława Karkowskiego moją pierwszą depeszę. Któż mógł wówczas przypuszczać, że ta przygoda potrwa całe ćwierć wieku? Że spotkam po drodze tylu fascynujących ludzi, a praca przyniesie mi tak wiele satysfakcji, nie wyłączając nagród i wyróżnień za dziennikarskie wysiłki?
22.08.2013

Coś wreszcie drgnęło?

Zapomnijmy o wynikach wielkich spółek. Te zawsze dadzą sobie radę. Dużo więcej powodów do optymizmu daje wzrost zatrudnienia w drobnym biznesie i zwiększenie aktywności kredytowej małych firm.
15.08.2013

Requiem dla BlackBerry

Byli pionierami na rynku smartfonów, dziś uważani są za outsiderów. Firma BlackBerry poinformowała o utworzeniu specjalnego komitetu, który ma rozpatrzyć "strategiczne inicjatywy" dla firmy. Jedną z nich jest sprzedaż spółki jakiemuś większemu graczowi na rynku "mądrych" komórek.
09.08.2013

Kto komu zabrał pracę?

Nielegalni imigranci zabierają pracę Amerykanom – ten argument do znudzenia powtarzają zwolennicy usunięcia z USA 11 milionów nieudokumentowanych cudzoziemców. Czy tak jest rzeczywiście?
01.08.2013

Wielka niepewność

Słynny "sen o Ameryce" dla wielu osób pozostaje rzeczywiście tylko snem. Miejsce wrodzonego ponoć mieszkańcom ziemi Jerzego Waszyngtona optymizmu coraz częściej zajmuje niepewność.