Bookmark and Share

Tłuszcz też może być twoim przyjacielem

Autor: Aleksandra Słabisz
2009-05-08
W ostatnich latach tłuszcz traktowany jest jako największy wróg. Jednak, aby żyć zdrowo i cieszyć się jędrną oraz młodą skórą, nie można pozbawić naszego organizmu wszystkich tłuszczów.
Zdrowe odżywianie nie oznacza konieczności przejścia na dietę beztłuszczową. Kluczem do zdrowia i urody jest: jak odróżnić tłuszcze dobre (mono- i wielonienasycone) od złych (nasyconych). Zdrowa dieta powinna zawierać te rodzaje tłuszczów, które potrzebne są naszemu ciału i działają odmładzająco na naszą skórę.
Przeciętny człowiek, a szczególnie mieszkaniec Stanów Zjednoczonych, spożywa zbyt duże ilości tłuszczów nasyconych, a za mało nienasyconych – tzw. olejów, które są niezastąpione, bo m.in. nadają naszej skórze gładkość i jędrność oraz utrzymują serce w nienagannej kondycji.

Tłuszczów nasyconych nie potrzebujemy w naszej diecie i najlepiej byłoby, jakbyśmy je mogli zupełnie wyeliminować lub ograniczyć ich spożycie do minimum. Dostarczają bowiem naszemu organizmowi niepotrzebnych kalorii, podwyższają poziom cholesterolu oraz przyczyniają się do odkładania się tłuszczu w naczyniach krwionośnych, a w ten sposób podwyższają ryzyko powstania chorób serca. Do nasyconych, czyli złych, zaliczamy przede wszystkim tłuszcze zwierzęce znajdujące się np.: w kiełbasie, serze, maśle, śmietanie czy słoninie. Możemy je jednak znaleźć również w produktach roślinnych np.: w oleju kokosowym, palmowym lub orzeszkach ziemnych.
Z kolei tłuszcze mononienasycone oraz wielonienasycone (tzw. oleje) stanowią niezbędny element naszej diety, tym bardziej że nasze ciało nie potrafi samo ich wyprodukować. Substancje te są potrzebne do właściwego funkcjonowania wszystkich tkanek, szczególnie zaś skóry, bo zapewniają jej spoistość oraz ochronę przed odwodnieniem. Są niezastąpione, jeżeli zależy nam na mocnym sercu i utrzymaniu naszej młodej, lśniącej i zdrowo wyglądającej skóry.
Niedostatek kwasów tłuszczowych nienasyconych może ponadto prowadzić do wielu nieodwracalnych niedomagań organizmu, takich jak: problemy ze wzrokiem, z koncentracją, trudności w zajściu w ciążę, otłuszczenie wątroby i oczywiście choroby naczyń sercowych.

Najbardziej znane i pożyteczne z kwasów tłuszczowych to Omega 6 i Omega 3. Ich źródłem są ryby, a wśród nich łosoś, tuńczyk, makrela, pstrąg, dorsz oraz śledź, a także siemię lniane. Dostarczymy ich organizmowi również, stosując dietę bogatą w orzechy i nasiona, tu szczególnie w orzechy włoskie i nasiona dyni. Różne rodzaje nasion można zemleć i dodawać do sałaty, płatków z mlekiem, które jemy na śniadanie, albo do potraw mięsnych. Należy przy tym zwrócić uwagę na to, aby orzechy, nasiona i oleje przechowywane były w odpowiednich warunkach, to znaczy w hermetycznych pojemnikach, które zapobiegają ich psuciu (jełczeniu).
Kwasy tłuszczowe mononienasycone znajdują się zwykle również w olejach roślinnych, np.: w oliwie z oliwek, w oleju sojowym czy słonecznikowym.
Aby zapewnić organizmowi wystarczające ilości dobrych tłuszczy, można sięgnąć po preparaty zawierające Omega 6 lub Omega 3. Wspomagają funkcjonowanie mózgu, oczu, ułatwiają koncentrację i zapobiegają zmianom nastroju. Te oleje również pomagają kontrolować poziom cholesterolu we krwi, wspomagają odporność organizmu i redukują zapalenia (również skóry), nawilżają suchą skórę i wspomagają hydrometabolizm ciała.
Zarówno Omega 3, jak i Omega 6 są niezbędne dla skóry, bo utrzymują ją gładką i miękką oraz nawilżoną. Pomagają również zmniejszyć efekt odwodnienia spowodowany wysoką temperaturą, wiatrem i innymi czynnikami środowiska zewnętrznego.

Brak kwasów tłuszczowych od razu daje się we znaki naszej skórze: staje się ona sucha, często zaczerwieniona, podatna jest na infekcje i swędzi. Zmarszczki pogłębiają się, a kolor skóry robi się szary i nierównomierny. Kwasy tłuszczowe ponadto przyspieszają gojenie się stanów zapalnych, są więc bardzo pomocne w walce z trądzikiem, wzmacniają również ścianki naczynek włosowatych oraz zapobiegają powiększaniu się gruczołów łojowych, a co za tym idzie, wspomagają organizm w zapobieganiu objawom trądzika. Kwasy tłuszczowe także pomagają przywrócić równowagę hormonalną oraz zwiększają przepływ krwi do komórek skóry.

Tłuszczem nienasyconym, który jest niezdrowy dla naszego organizmu, jest tłuszcz utwardzony typu trans (izomery transkwasów tłuszczowych). Powstaje podczas procesu utwardzania olejów roślinnych wodorem, poddanych działaniu wysokiego ciśnienia. W ten sposób robi się twarde margaryny i tłuszcze używane w przemyśle spożywczym przy produkcji batoników, paczkowanych ciastek, czipsów, chrupek, płatków śniadaniowych oraz w tzw. fast food (choć w mieście Nowy Jork skutecznie zwalczane jest jego stosowanie w tego typu restauracjach).
Tłuszcze typu trans, jak udowodnili naukowcy, powodują wyjątkowo szybkie przybieranie na wadze, co przede wszystkim powinno nas odstraszyć od ich spożywania.
Aleksandra Słabisz

Maseczka z wiesiołka*
Maseczka ta odżywia oraz zapobiega zapaleniom i infekcjom skóry. Można ją stosować raz w tygodniu przy każdym rodzaju cery, a nawet dwa razy przy skórze szczególnie suchej, wrażliwej czy zniszczonej trądzikiem.
Wiesiołek dwuletni jest bogaty w kwasy tłuszczowe (typu gamma linolenic) o wysokich właściwościach leczniczych, pozwalających również na zbalansowanie wydzielania z gruczołów łojowych, co powoduje zmniejszenie podatności na trądzik.

Składniki:
3 łyżki stołowe naturalnego jogurtu (bezsmakowego, niesłodzonego)
– mąka ziemniaczana
– dwie kapsułki oleju z wiesiołka (do kupienia w każdym sklepie z ziołami i witaminami; angielska nazwa wiesiołka to: evening primrose)
– woda
– 1 łyżka miodu (organicznego, jeżeli to możliwe)
– 2 kapsułki witaminy E
– woda różana (można ją kupić w sklepie ze zdrową żywnością lub każdym sklepie specjalizującym się w ziołach) potrzebna do przemycia twarzy po maseczce

Wylej zawartość kapsułek z wiesiołkiem i witaminą E do miseczki. Dodaj wszystkie inne składniki oprócz wody różanej. Dodaj tyle zwykłej wody, aby nadać miksturze konsystencję maseczki – powinna być spoista, łatwa do rozsmarowania, ale niekapiąca.
Nałóż maseczkę na czystą twarz i szyję. Pozostaw przez 20 minut do wsiąknięcia. W tym czasie postaraj się zrelaksować.
Zmyj maseczkę ciepłą wodą i osusz twarz delikatnie, najlepiej ręcznikiem bawełnianym. Potem przemyj twarz wodą różaną.
Wyrzuć wszelkie pozostałości niezużytej pasty maseczkowej. Za każdym razem przygotuj świeżą miksturę.

*Przepis na maseczkę, jak i informacje do tekstu o tłuszczach zaczerpnięto ze strony www.acnease.com, gdzie dowiedzieć się można więcej o dobrym i złym działaniu tłuszczów na skórę oraz o tym, jak zapobiegać i leczyć różne rodzaje trądziku.

Wiadomość*:

Dodaj komentarz:

Podpis:

Wpisz kod z obrazka powyżej:


loc