Bookmark and Share

Polskie święto?

Autor: Ewa Śródka
2009-11-13

Gotujemy z amerykańskich składników, ale po naszemu!

Na amerykańskich stołach już za dwa tygodnie obowiązkowo pojawią się indyk, dynia i żurawiny – przeważnie w tym samym, tradycyjnym wydaniu. W większości domów będzie więc można zjeść to, czego... bynajmniej nie jedli pierwsi koloniści razem z Indianami. W 1621 roku nie było bowiem w ich menu ani pieczonego ptaka z nadzieniem, ani puree ziemniaczanego, jak również sosu żurawinowego czy pie’a z dynią. Ale historia to jedno, a tradycja drugie. Co innego nasi przodkowie – oni naprawdę od stuleci zajadali się przysmakami, zrobionymi z tych właśnie składników. A ponieważ Thanksgiving nie jest polskim świętem, możemy upitrasić z tych samych rzeczy o wiele ciekawsze dania.
W przedwojennej książce kucharskiej Marii Śleżańskiej można znaleźć taki np. opis postępowania z dynią: „przekroiwszy ją nawpół, wygarnąć ze środka łyżką pestki i wodę, okroić kawałek z wierzchniej grubej skóry, sparzyć wrzącą wodą i poszatkowaną lub pokrajaną w kostka przyrządzić...” Pamiętam jak moja babcia dokładnie w ten sposób przygotowywała dynię do zakonserwowania jej na zimę w słoikach. Dziś, kiedy mniej robi się przetworów, dynię, pokrojoną na podłużne kawałki, można upiec (1h w piekarniku rozgrzanymi do 392F), posmarowawszy ją wcześniej glazurą.

 

Zdjęcie: Archiwum


To fenomenalna przekąska, która może być np. oryginalnym starterem przed obiadem. Nie tylko jednak z powodu walorów smakowych warto na stałe wprowadzić dynię do naszego jadłospisu. Jest ona bardzo zdrowym warzywem (wzmacnia układ immunologiczny) i zawiera o wiele więcej wartości odżywczych niż np marchew.
Natomiast owoce borówki brusznicy były w polskiej kuchni wykorzystywane jeszcze zanim nasi przodkowie poznali się na dyni. Z tych małych, czerwonych owoców zbieranych w lasach, robiło się przetwory z dodatkiem gruszek i jabłek. Zresztą robi się je do dziś – sama spędziłam w sierpniu parę godzin, pomagając cioci przebrać przywiezione znad morza cztery łubianki uzbieranych przez nią borówek. Od zawsze – i nie bez przyczyny – te specyficzne konfitury obowiązkowo towarzyszyły na polskich stołach mięsom (borówki regulują czynności trawienne naszego układu pokarnowego). Niestety w USA o borówki (czyli lingonberry albo foxberry) ciężko, chyba, że ktoś wybierze się do lasu na północ kraju. Na szczęście można je bez problemu zastąpić żurawiną.
Aby zaś trochę zaostrzyć atmosferę na stole, kilka łyżek smażonych borówek można utrzeć ze świeżym chrzanem, jajkiem na twardo i paroma łyżkami śmietany. Wychodzi pyszny, ostro-słodki chutney – do indyka jak znalazł!


Glazura do dyni
3 łyżeczki cukru
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cynamonu
pół łyżeczki chilli
pół łyżeczki pieprzu
pół szklanki oliwy

Zupa z dyni
ćwiartka dyni
1 cebula
4-5 ząbków czosnku
2 łyżki oliwy
2-3 ziemniaki
0.5 - 1 szklanki rosołu
gałka muszkatołowa
sól, pieprz
3 łyżki jogurtu
świeża kolendra

Dynię obrać i pokroić na niewielkie kawałki. Do sporego garnka wlać oliwę, dorzuć posiekaną cebulę i czosnek. Kiedy cebula się zeszkli, dorzucić do niej dynię. Dusić całość pod przykryciem aż zmięknie. W tym czasie ugotować ziemniaki. Miękką dynię zmiksować na gładko razem z ziemniakami. Do dyni dolać rosołu - jego ilość zależy od tego jak gęsta ma być zupa. Gorącą zupę doprawić jogurtem, sporą ilością gałki i świeżo mielonym pieprzem. Przybrać świeżą kolendrą.


Indyk (wy)rolowany
4 steki z piersi indyka   
8 suszonych śliwek
2 jabłka
1 cebula
garść siekanych orzechów włoskich
4 łyżki oleju
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 szklanki białego wina
1/2 szklanki rosołu
1/4 szklanki śmietany
2 łyżeczki borówek świeżych lub ze słoiczka
1 kieliszek brandy
sól, pieprz

Mięso rozbić tłuczkiem na cienkie plastry, oprószyć solą i pieprzem. Obrać jabłka i usunąć gniazda nasienne. Śliwki, jabłka i cebulę posiekać, wymieszać. Masę tę rozsmarować na stekach. Plastry mięsa zwijać w rulony, spiąć wykałaczkami, a następnie obsmażyć na oleju. Oprószyć papryką, dolać wino i rosół. Całość dusić przez ok. 15 minut, a następnie przełożyć na talerz. Śmietanę, borówki (lub konfiturę) i winiak dodać do sosu z duszenia, gotować jeszcze przez chwilę. Roladki przed podaniem podgrzać w sosie.

 

Wiadomość*:

Dodaj komentarz:

Podpis:

Wpisz kod z obrazka powyżej:


loc