
| Komentarze: | |
Name: Abstynent | Date: 2009-06-26 14:19:53 |
Pan jesteś zwykły pijak Panie Latus i ubieranie grzechu opilstwa w piękne słowka nie uratuje Pana przed PIEKŁEM. A TAM przez całą WIECZNOŚĆ, diabły będą Pana poić czystą wodą! I to nie Perrierem, tylko kranówą! | |
Name: nie koniecznie abstynent | Date: 2009-06-26 15:01:00 |
Ciekawe wiesci masz Panie Abstynent, strach sie nie bac, ale w takim razie powiedz Pan, co podaja w NIEBIE ? | |
Name: Abstynent | Date: 2009-06-26 15:44:01 |
Wino mszalne. | |
Name: Art | Date: 2009-06-26 16:08:32 |
Panie Janku, Porusza Pan dosc interesujace zagadnienie nie wglebiajac sie jednoczesnie w skomplikowane tlo problemu naduzywania alkoholu w tym kraju. Biesiady w Argentynie, Italii czy na poludniu Francji sa integralna czescia tamtejszej kultury. W USA gdzie "srednia klasa" z definicji mieszka na przedmiesciach, i skazana jest na swoj wlasny transport (ktory podobno daje wolnosc!) jest to nie mozliwe. Pracujemy dlugie godziny, dojezdzamy do pracy rowniez bardzo dlugo. Czas staje sie luksusem. Nic mnie bardziejnie podlamuje jak widok commuters z szarymi torebkami. Mam nadzieje ze ci rozczulajacy sie nad soba przegrancy nie wsiadaja za kierownice swych samochodow w stanie upojenia. To samo zreszta dotyczy kierowcow (glownie kobiet) ktorzy musza gadac przez telefon w czasie jazdy. Przekleta automatyczna skrzynia biegow. Ale goraco, czas na Long Island Ice Tea:) | |
Name: franio | Date: 2009-06-26 18:28:36 |
pijta ino polską wódke | |
Name: Lew | Date: 2009-06-26 19:22:07 |
Woka was zniszczy!! | |
Name: Kaz | Date: 2009-06-26 22:28:12 |
Ja niestety lubie trzezwo na swiat patrzec,chociaz w piatkowo-sobotnie wieczory,lubie sobie golnac jednego szkockiego.A i seks lepszy. | |
Name: anarchista? | Date: 2009-06-27 10:38:33 |
popieram i popieram. Kto im dał p[rawo do decydowania co dla mnie jest dobre a co złe? Alkohol od godziny 13? Prohibicja? Niestety, jak ktos sobie chce decydowac sam o sobie i swoim życiu to jest w najlepszym wypadku "anarchistą" jeżeli nie zboczeńcem i furiatem. | |
Name: observer | Date: 2009-06-27 18:51:35 |
A pamieta Pan jeszcze akcje "Hiacynt", panie JL? I jakie skutki? Rozsiewa Pan teraz w NYC tylko mylne wzruszenia, owszem w ponowoczesnych szatkach, ale to nic innego jak przyslowiowy Waz Starodawny... | |
Name: hanna | Date: 2009-06-27 23:54:12 |
"Czasem potrzeba Jednego radosnego oblicza. By rozjasnilo się nasze życie" | |
Name: Pan z India St | Date: 2009-06-28 15:31:08 |
Skandal panie Janie-Johnie, bo kala pan tradycje szkocka ciecza. Na Greenpoincie pije sie tylko Polska wodke! Prosze o tym nie zapominac, bo na pana narod patrzy. Apropos, zapraszam na jednego... | |
Name: panska wielbicilka warszawianka | Date: 2009-06-28 16:14:31 |
W pelni sie z Panem Janku zgadzam, wszystko z umiarem jest dla ludzi a Pan Abstynent to chyba w piekle juz byl skoro takie rzeczy pisze. | |
Name: JaRek | Date: 2009-06-29 08:57:39 |
Picie w godzinach pracy moze byc przyczyna tragicznego wypadku. Nawet w pracy redakcyjnej moze zdazyc sie jakas tragedia w postaci bledu korektorskiego, mysli niezbyt jasnej lub niedoszlifowanej frazy. Z drugiej strony, przy pisaniu, najwazniejsze jest natchnienie czyli, po lacinie, spiritus. | |
Name: Barbara | Date: 2009-06-30 05:23:00 |
Panie Janku, zapraszam na podwojna szkocka przed poludniem w Sztokholmie albo w Warszawie. Prosze dac znac kiedy Pan bedzie w ktoryms z tych miast i znajdzie chwilke czasu. | |
Name: hanna | Date: 2009-06-30 06:22:21 |
...pijcie ile chcecie, ... na zdrowie... byleby nie w obecnosci dzieci,... jakie to cudowne, ze nastaly czasy, ze mamy prawo, ze dziecko nie moze przynosic alkoholu dla taty, papierosow zreszto tez... | |
Name: JaRek | Date: 2009-06-30 07:42:55 |
Skoro w tych czasach dziecko ma czasem dwoch tatusiow to przynoszenie im piwa byloby zbytnim obciazeniem | |
Name: Barbara | Date: 2009-06-30 08:27:22 |
Alez oczywiscie, Pani Hanno, zaprosimy dwa przedszkola i jeden zlobek. | |
Name: hanna | Date: 2009-06-30 23:13:53 |
Pani Barbaro. .no tak, dzieci musza byc..., chrzest mile widziany, a picie bedzie zjawiskiem nieziemskim... moc pozdrowien...:))) | |
Name: hanna | Date: 2009-06-30 23:18:37 |
...dlaczego w tych czasach...?..........ja bylam dzieckiem pol wieku temu, i mialam dwoch ojcow. Jednego na codzien, drugiego od swieta. Ten pierwszy mnie utrzymywal, a dla tego drugiego, ja zawsze pieniazki nosilam...:))) | |
Name: Lech | Date: 2009-07-04 17:30:57 |
OK! A jakie wino jest najmocniejsze? mszalne! -jeden pije reszta spiewa! | |