
Z dniem 1 marca bieżącego roku wielu Czytelników "Nowego Dziennika" uzyskało nie tylko prawo do emerytury, lecz wielu innych świadczeń, których dotychczas byli pozbawieni.
REGUŁY SUMOWANIA, CZYLI TROCHĘ TEORII
W tym dniu weszła w życie "umowa między Rzeczpospolitą Polską a Stanami Zjednoczonymi Ameryki o zabezpieczeniu społecznym". Z punktu widzenia USA jest to kolejne standardowe porozumienie, które od drugiej połowy lat 70. zawarto już z 24 krajami – w tym ze wszystkimi państwami Europy Zachodniej – po to, by koordynować programy ubezpieczeń społecznych administracji Social Security z podobnymi formami ubezpieczeń w innych krajach.
NA KONTRAKCIE: REGUŁA PIĘCIU LAT
Głównym celem każdej umowy "o zabezpieczeniu społecznym" jest zwolnienie pracodawców z konieczności ubezpieczania swoich pracowników w dwóch systemach ubezpieczeń społecznych: w kraju – siedzibie ich firmy oraz w kraju, w którym wykonują zakontraktowaną pracę. Na przykład według zasad obowiązujących do 1 marca 2009 roku amerykański pracodawca delegujący swoich pracowników do Polski musiał ubezpieczać ich zarówno w Social Security, jak i w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Te same zasady obowiązywały polskiego pracodawcę delegującego swoich pracowników do USA.
Po wejściu umowy w życie obaj pracodawcy – polski i amerykański – zaoszczędzą na składkach, bo zapłacą je tylko jednej instytucji ubezpieczeniowej. Jeśli ich pracownicy wykonują zadania produkcyjne na terytorium drugiego państwa w okresie krótszym niż pięć lat, będą ubezpieczeni wyłącznie w kraju, w którym działa zatrudniająca ich firma. Jeśli natomiast realizacja zagranicznego kontraktu ma przekroczyć okres pięciu lat – w instytucji ubezpieczeń społecznych kraju, w którym wykonują swoją pracę.
DOSTĘP DO NIEDOSTĘPNYCH ŚWIADCZEŃ
Umowy o zabezpieczeniu społecznym zapewniają również ochronę interesów pracowników, którzy swoje kariery zawodowe dzielili pomiędzy oba zawierające je kraje nie z powodu wysłania na zagraniczne placówki przez szefostwo, lecz z indywidualnego wyboru. Dotyczy to zarówno osób, które pozostawały w typowym stosunku pracy, jak i pracujących na własny rachunek (na przykład samodzielnie opłacających podatki w USA jako independent contractor czy housekeeper).
Zawarty w każdej umowie o zabezpieczeniu społecznym mechanizm sumowania okresów przepracowanych przez daną osobę w obu państwach-sygnatariuszach daje jej dostęp do wielu świadczeń, których dotychczas była pozbawiona. Dlatego też tego rodzaju umowę nazywa się również totalization agreement (umową o sumowaniu).
Jeśli według przepisów prawa jednego z państw-stron umowy warunkiem nabycia uprawnień do świadczeń jest odpowiednio długi staż pracy, instytucja właściwa tej strony (w USA – administracja Social Security, a w Polsce – Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego) uwzględnia przepracowane legalnie okresy w drugim kraju – chyba że nakładają się one na siebie.
Jeden rok to – dla obliczenia stażu pracy uprawniającego do nabycia świadczeń – cztery kwartały. Okresy naliczane przez instytucje ubezpieczeniowe obu państw nie mogą się pokrywać.
W odniesieniu do Rzeczypospolitej Polskiej polsko-amerykańska umowa o zabezpieczeniu społecznym odnosi się do przepisów prawa, dotyczących następujących świadczeń z tytułu ubezpieczeń społecznych oraz ubezpieczenia społecznego rolników:
• emerytur, rent z tytułu niezdolności do pracy oraz rent rodzinnych,
• jednorazowych odszkodowań oraz rent z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych,
• zasiłków pogrzebowych.
W odniesieniu do Stanów Zjednoczonych odnosi się do przepisów prawa regulujących:
• federalny system ubezpieczeń emerytalnych (Social Security retirement benefits),
• rodzinnych (spouse benefits; divorce spouse benefits; survivors benefits etc.),
• niezdolności do pracy (disability insurance benefits).
Według przepisów USA umowa o sumowaniu okresów pracy ma zastosowanie, jeżeli dotyczy osób, które legalnie przepracowały na terenie tego kraju co najmniej sześć kwartałów.
Natomiast strona polska zastrzegła, że umowa o sumowaniu okresów pracy nie dotyczy tych osób, które w Polsce przepracowały mniej niż 12 miesięcy.
Po wejściu umowy o zabezpieczeniu społecznym w życie Kowalski, który legalnie przepracował w USA np. 16 kwartałów – a więc o 10 więcej od wymaganego minimum – może wystąpić do administracji Social Security o przyznanie mu emerytury na podstawie amerykańskich przepisów. Już nie zostanie poinformowany, że emerytura mu się nie należy, bo nie przepracował wymaganych do jej otrzymania 40 kwartałów. Administracja Social Security powiadamia PZU lub KRUS o wniosku Kowalskiego. Poinformuje, że zgodnie z umową będzie się on kwalifikował do otrzymania świadczeń emerytalnych na podstawie amerykańskich przepisów wtedy, jeśli strona polska potwierdzi, że brakujące 6 lat legalnie przepracował w Polsce. Jeśli ZUS lub KRUS stwierdzi, iż Kowalski przepracował te brakujące lata, to amerykańska i polskie instytucje ubezpieczeń społecznych przystąpią do wyliczania należnych mu świadczeń.
Wymóg przepracowania minimum 40 kwartałów dla otrzymania świadczeń emerytalnych z Social Security dalej istnieje. Wejście umowy o zabezpieczeniu społecznym w życie dopuszcza jednak, żeby starająca się o nią osoba część z wymaganego okresu przepracowała w Polsce.
Administracja SS obliczy średnie dochody Kowalskiego z 16 kwartałów przepracowanych w USA. Następnie ustali teoretyczną kwotę świadczenia, jakie zostałoby przyznane, gdyby wszystkie wymagane 40 kwartałów zostały przepracowane w Ameryce – a następnie proporcjonalnie zmniejszona do rzeczywistego stażu pracy. Jeśli wyliczona średnia zarobków uprawniałaby Kowalskiego do otrzymania miesięcznych świadczeń emerytalnych w kwocie 1000 dolarów (gdyby wszystkie 40 kwartałów przepracował w USA), to otrzyma on 40 proc. tej sumy – 400 dolarów.
Podobne obliczenia przeprowadzi PZU. Ustali średnią zarobków za sześć lat, które są potrzebne dla uzyskania amerykańskiej emerytury. Następnie obliczy wysokość świadczenia emerytalnego, jakie dana osoba otrzymałaby, gdyby przepracowała wymagany do emerytury okres w Polsce na podstawie polskich przepisów – a następnie odpowiednio ją pomniejszy tak, by uwzględniała tylko okres sześciu lat.
Opisana procedura obliczeniowa zostanie zastosowana również wtedy, gdy Kowalski wystąpi o przyznanie mu emerytury na podstawie polskich przepisów, lecz przy uwzględnieniu okresu przepracowanego legalnie w USA.
Świadczenia emerytalne wypłacane na podstawie polsko-amerykańskiej umowy są dwuskładnikowe: wypłacają je instytucje ubezpieczeniowe obu krajów (według własnych stawek), choć na podstawie przepisów tylko jednego z nich.
Procedurę starania się o świadczenia emerytalne z Social Security na podstawie polsko-amerykańskiej umowy o zabezpieczeniu społecznym inicjuje się poprzez wypełnienie formularza SSA-2490-BK.
Administracja SS informuje, że można go otrzymać w dowolnym jej oddziale na terenie całego kraju. Można go również ściągnąć ze strony internetowej rządu federalnego pod adresem:
www.forms.gov.
Po wypełnieniu formularz przesyła się na adres:
Social Security Administration
OIA – totalization POB 17049
Baltimore; MD 21235-7049
Tyle teorii. W następnym odcinku kilka przykładów, które ją rozjaśnią.
Powyższy artykuł ma charakter ogólnej informacji i nie może być traktowany jako porada prawna.