W maju tego roku prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama podpisał ustawę zwaną Cardholders Bill of Rights, czyli Kartę praw użytkowników kart kredytowych.
Ustawa ta ma położyć kres nieetycznym poczynaniom banków i innych firm-dystrybutorów kart kredytowych, którzy pod byle pretekstem nakładają na klientów wysokie procenty i kary.
Prawie każdy z nas posługuje się kartami kredytowymi, by dogodnie płacić za zakupy lub by zaciągnąć kredyt. Powinniśmy więc poznać zmiany, które ustawa wprowadza.
KIEDY PODWYŻKA OPROCENTOWANIA?
Wiemy wszyscy, że bank-dystrybutor karty kredytowej może podnieść nam oprocentowanie z byle jakiego powodu, a nawet bez powodu. Banki okresowo sprawdzają punktację kredytową swoich klientów i jeżeli stwierdzą, że ona spadła, podnoszą oprocentowanie na karcie kredytowej, by zrekompensować sobie potencjalne ryzyko. Co gorsza, nagłą podwyżkę bank może policzyć wstecz, do długów posiadanych, gdy obowiązywały niższe odsetki.
Po wejściu w życie ustawy nastąpi koniec nieuzasadnionych podwyżek oprocentowania długów na kartach kredytowych. Procenty nie mogą być podnoszone przez pierwszy rok po wyrobieniu karty, a oprocentowanie promocyjne musi obowiązywać co najmniej pół roku.
Grafika: KRT
Podwyżka oprocentowania może nastąpić tylko w następujących okolicznościach:
• gdy wygasa uzgodniona wcześniej stawka promocyjna, która ma być zaoferowana na co najmniej pół roku,
• gdy klient ma oprocentowanie zmienne,
• podwyżka retroaktywna może być zrobiona tylko wtedy, gdy klient jest spóźniony ze spłatą 30 dni.
Dystrybutorzy kart kredytowych mogą podnieść oprocentowanie kart tylko za 45-dniowym wypowiedzeniem, co daje ci szansę na spłacenie długu i znalezienie innej oferty. Jeżeli zalegasz ze spłatą, dystrybutorzy muszą dać ci co najmniej 60-dniowe wypowiedzenie przed podwyższeniem oprocentowania.
MNIEJ NADMIERNYCH OPŁAT
Cardholders Bill of Rights ogranicza kary za przekroczenie limitu (over-the-limit fees) do trzech za tę samą transakcję. Obecnie niektórzy dystrybutorzy stosują nielimitowane karty za to samo przewinienie. Co ciekawe, użytkownicy będą mogli sami ustalić limit wydatków na karcie kredytowej, ale nie będą karani za przekroczenie tego limitu albo wtedy, gdy wcześniej zatwierdzony credit hold powoduje przekroczenie limitu. Ustalenie własnego limitu pomoże użytkownikom w kontrolowaniu wydatków.
Nastąpi koniec kar dla użytkowników, którzy płacą na czas. Teraz, gdy klient spłaci pożyczkę, ale pozostają mu do spłacenia odsetki, to dzieją się dwie rzeczy: przez zjawisko zwane double cycle billing – karty kredytowe liczą odsetki od spłaconej już kwoty. Po drugie, naliczane są kary od tej spłaconej kwoty. Teraz będzie to zabronione.
Spłaty mają być odpowiednio alokowane. Wiele firm nakazywało klientom spłacać najpierw najniżej oprocentowane długi, przez co trudno im było pozbyć się wysoko oprocentowanych długów. Teraz długi mają być spłacane proporcjonalnie.
Rachunki mają być wysyłane wcześniej, co najmniej 21 dni przed terminem, by zmniejszyć ryzyko spóźnienia, za co firmy pobierają wysokie opłaty (30-40 dol.). Dotychczas niektóre firmy wysyłały rachunki nawet na kilka dni przed terminem. Termin określony jest jako 5 po południu wyznaczonego dnia.
Firmy muszą uczciwie informować użytkowników o warunkach kredytu. Nie wolno im stosować mylących określeń w rodzaju prime rate czy fixed rate. Informacje o ważnych warunkach umowy, które od lat drukowane były małym drukiem, a przez to niezauważane przez klientów, teraz mają być drukowane wyraźnie, dużymi literami.
Warto wiedzieć, że teraz możemy odmówić przyjęcia wcześniej zatwierdzonej karty (pre-approved) aż do chwili jej aktywowania i nie będzie to odzwierciedlone na naszej historii kredytowej. Do tej pory wielu użytkowników bywało zaskoczonych faktem, że otrzymywali nową kartę na warunkach znacznie gorszych od wcześniej wstępnie zatwierdzonych.
Rodzice muszą wyrazić pisemną zgodę na wydanie karty dziecku w wieku poniżej 21 lat i przez to wziąć na siebie odpowiedzialność za ewentualne niespłacenie długu. Omówmy to obszerniej.
STUDENTOM BĘDZIE TRUDNIEJ OTRZYMAĆ KARTY KREDYTOWE
Od wielu lat studenci uważali posiadanie karty kredytowej za rzecz oczywistą, a nie za przywilej. Powodem był fakt, że dystrybutorzy agresywnie promowali karty na uczelniach i nie wymagali od studentów historii kredytowej. Ale to się zmienia.
Cardholders Bill of Rights dokręca śrubę remitentom plastikowych pieniędzy i między innymi utrudnia wpychanie kredytu nieletnim. Oto szczegóły. Ażeby osoba poniżej 21 roku życia mogła otrzymać kartę kredytową, musi mieć albo poręczyciela (co-signer) albo własny dochód.
Poręczycielem może być matka, ojciec, prawny opiekun albo małżonek w wieku 21 lub powyżej. Niestety, starszy kolega nie może być gwarantem. Poręczyciel stanie odpowiedzialny za długi młodocianej osoby, jeżeli ta ich narobi i zaniedba spłaty.
Młoda osoba może sama dostać kartę bez poręczyciela, jeżeli legitymuje się odpowiednim dochodem, co Ustawa o kartach kredytowych określa jako "niezależne środki na spłatę zobowiązań" (independent means of repaying any obligation). Prawo nie dyktuje rodzaju przychodu ani jego wysokości. Czy wystarcza praca u McDonalda, pieniądze otrzymywane z rodzicielskiego konta 519 czy pożyczka studencka? Okaże się to z czasem.
Faktem jest, że karty nie mogą być niefrasobliwie wciskane studentom. Ustawa również zabrania dystrybutorom agresywnych strategii marketingowych.
Możesz nie być zwolennikiem plastikowych pieniędzy dla siebie czy swego dziecka, ale wiedz, że jeżeli junior nie będzie miał karty kredytowej przed ukończeniem studiów, to później będzie mu znacznie trudniej uzyskać kredyt i zbudować historię kredytową. Jest jeszcze dużo czasu, by junior postarał się o studencką kartę na dotychczasowych warunkach.
CO PRZED NAMI?
Reforma kredytowa wejdzie w życie w lutym 2010. Co oznacza ona dla nas wszystkich? Z pewnością uczciwszą grę z firmami kredytowymi, ale, niestety, również wyższy koszt kredytu i większe kłopoty z jego otrzymaniem.
Porada na dziś: zrób remanent w swojej kolekcji plastiku. Jak wydźwignąć się z finansowych problemów opisuję w książce "Życie od nowa". Dołóż też starań, by mieć nienaganną historię kredytową, gdyż od niej zależy koszt kredytu – teraz, a szczególnie w przyszłości, po wejściu w życie reformy kart kredytowych.
Spotkajmy się: zapraszam Państwa na pogadankę pt. "Pieniądze w Stanach i w Polsce", która odbędzie się 11 lipca, w sobotę, o 6 wieczorem w Polskiej Fundacji Kulturalnej, 177 Broadway, Clark, NJ (donacja 20 dol.). Usłyszą Państwo o wszystkim, co powinny wiedzieć osoby mające sprawy finansowe po dwóch stronach Atlantyku (również długi) oraz o tym, co reforma międzynarodowych podatków prezydenta Obamy znaczy dla posiadaczy pieniędzy w Polsce. Omówimy podatkowe, raportowe obowiązki posiadaczy zagranicznych kont, nieruchomości, emerytur i rent, odbiorcy darowizn i spadków w Polsce oraz USA. Wyjaśnimy też zasady tajemnicy bankowej, co władze wiedzą o naszych pieniądzach, transferach i jak im się nie narazić. Tematów jest mnóstwo.
12 lipca, w niedzielę, o 5 po południu zapraszam na powtórzenie wykładu "Emerytura w Stanach czy w w Polsce" (donacja 10 dol.). Adres: Polski Dom Narodowy, 261 Driggs Avenue, Greenpoint. Omówię konsekwencje nowej polsko-amerykańskiej umowy obowiązującej od 1 marca 2009, łączenie emerytur, jak i gdzie ubiegać się o świadczenia. Wyjaśnię podatkowe konsekwencje powrotu emeryta do Polski i odpowiem na wszystkie Państwa pytania.
Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek o profilu finansowym i konsumenckim, między innymi "Życie od nowa: Jak uporządkować problemy w urzędach" oraz "Obywatelstwo z przeszkodami, czyli jak przebrnąć przez procedurę naturalizacji, mimo potencjalnych problemów" (po 35 dol., 255 Park Lane, Douglaston, NY 11363, tel. 1-718-224-3492, www.PoradnikSukces.com).